wtorek, 25 lutego 2014

Taste of cranberry

Witajcie, dzisiaj trochę na wesoło, bo własnie doszło do degustacji tegoż oto bardzo smacznego i wysoko alkoholowego trunku, lokalnej żurawinówki, którą nie chwaląc się zrobiłam sama... Owoce były zebrane jesienią w lesie i zamrożone; tuż przed wigilią nastawiłam nalewkę i oto jest!! Cudowny kolor! Bogaty i wyrafinowany smak! A jak rozgrzewa...




PS. Umiar zachowany, to tylko degustacja...

środa, 19 lutego 2014

Coffee for two...

Hallo everyone...

What about a cup of coffee??

Co powiecie na filiżankę dobrej kawy??? I super ciasteczko własnego wyrobu?








 Smacznego...


czwartek, 6 lutego 2014

Herbatka u Tiffaniego..

Herbatka u Tiffaniego, a raczej z Tiffaniego... Bo własnie ta cudna filigranowa filiżanka jest gwiazdą tego postu, ale nie tylko. Kilka lat  temu dostałam tę filiżankę od przyjaciela w USA, starszego człowieka, ktory już nie żyje.... Człowiek ten na zawsze zostanie w moim sercu, a patrząc na filiżankę patrzę na samotnego dziadunia, ktory wiele w życiu przeszedł. W tych starych, zmęczonych oczach było tak wiele mądrości, smutku a zarazem radości......
 
 To jedna z  najcenniejszych  filiżanek w mojej kolekcji...
 
 
 
Miłego dnia :)



 



 
 




 




 

poniedziałek, 3 lutego 2014

Chlebek jak u babci (Grandma`s bread...)

Dzisiaj coś z zupełnie innej bajki...
 Domowy, naturalny chlebek ze słonecznikiem i dyniami... Pyszny i łatwy do zrobienia, na naturalnym zakwasie; Potrzebne: 1 kg mąki, szklanka słonecznika (lub słonecznika z dyniami - ja tak robie), po szklance: siemię lniane, płatki owsiane, otręby, litr i szklanka wody i 3 łyżeczki soli. Oczywiście do tego niezbędny zakwas... Zakwas i przepis dostałam od bardzo dobrej koleżanki. Dziękuję Sylwia :)




Wodę zagotować z solą, ostudzić. Mąkę przesiać przez sito, dodać siemię, owsiankę, otręby, słoneczniki, dynie, całość dobrze wymieszać. Zrobić mały dołek, wlać w dołek zakwas, dodawać po troszku ostudzoną wodę i mieszać. Włożyć do nasmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą blaszki, przygładzić mokrą ręką i odstawić na 12 godzin. Piec godzinę i 10 minut w 220 stopni Celsjusza. Smacznego :)

wtorek, 28 stycznia 2014

kolorowy parapet...


Jeszcze zima na dobre się nie zaczęła, a tu nasz dom szykuje się do wiosny powoli... Kalanchoe jak co roku zaczęły kwitnąc...   Pojawily sie  nowe kolory...








czwartek, 16 stycznia 2014

Pastelowe hiacynty...

Ostatnio nabyłam zadziwiająco pachnące hiacynty...
Od razu wzbogaciły kolekcję kwiatową oraz umiliły wieczorną herbatkę... To pierwsze zwiastuny wiosny w naszym domku...










niedziela, 5 stycznia 2014

Flowers, flowers, flowers...



A lot of flowers in my house make me and people around happy!!!
I dream about winter garden on my tarace; a little "oranzeria".
Some day my dream will come true...